Witaj na stronie Tawerna Gothic. Zapraszamy do przeglądania naszych zasobów. |
![]() |
Biuletyn
Top czytane
|
|
|
![]() |
Witaj w Tawernie Gothic |
| Szukasz pomocy w przejściu gry z serii Gothic lub Risen? W takim razie dobrze trafiłeś. Zajrzyj do menu naszej Tawerny. Znajdziesz u nas odpowiedzi na nurtujące Cię pytania. Gdybyś należał do kolekcjonerów (wiesz, tych zbieraczy grafik i tapet), możesz odwiedzić naszą galerię. Na pewno znajdziesz tam coś dla siebie, co idealnie ozdobi Twój pulpit. Jeśli szukasz sobie podobnych, tych, których zafascynowały gry z serii Gothic, to nie ma lepszego miejsca do rozmów w niebie u Innosa ani tu pośród śmiertelnych na ziemi, jak nasze forum dyskusyjne. I jeszcze jedno - uważaj na siebie.
|
napisał: Isentor, dnia 09.04.2026 17:12
|
![]() Przedsprzedaż Gothic Remake właśnie wystartowała na Steam i - zamiast czystej radości - mamy mieszankę zdziwienia i irytacji. Powód? Cena oraz wymagania sprzętowe, które jasno pokazują, czego można się spodziewać po premierze.
209,99 zł na Steamie. Serio?Polska cena została ustawiona na poziomie 209,99 zł. I trudno to jakkolwiek sensownie obronić, szczególnie gdy spojrzymy na inne źródła: Różnica jest na tyle duża, że wielu graczy już teraz omija Steama szerokim łukiem. Po raz kolejny wychodzi na to, że lokalne ceny w Polsce są oderwane od realiów i kompletnie niekonkurencyjne.
Zalecane wymagania? 32 GB RAM i RTX 3070 TiTwórcy opublikowali również zalecaną konfigurację sprzętową i tutaj zaczyna się drugi problem: Zalecana konfiguracja:
32 GB RAM jako standard „zalecany” w remake’u gry sprzed ponad 20 lat? Do tego GPU z wysokiej półki. To nie wygląda jak zdrowo zoptymalizowany projekt.
To tylko potwierdza obawyJeśli ktoś śledził dotychczasowe materiały, to raczej nie będzie zaskoczony. Już wcześniej pojawiały się sygnały, że:
Te wymagania tylko dolewają oliwy do ognia. Wszystko wskazuje na to, że utrzymanie stabilnych 60 FPS może być problemem nawet na mocnych konfiguracjach.
Na ten moment mamy mieszane odczuciaZ jednej strony mamy powrót kultowego Gothica i ogromny potencjał. Z drugiej - bardzo wysoką cenę na Steamie i wymagania, które budzą poważne wątpliwości co do optymalizacji. Przedsprzedaż ruszyła, ale zamiast hype’u pojawia się jedno pytanie: czy Gothic Remake dowiezie, czy skończy jako kolejny przykład ambitnego, ale źle zoptymalizowanego projektu? |
napisał: Isentor, dnia 17.03.2026 11:31
|
![]() Gothic świętuje 25-lecie i przy tej okazji dorzuca coś, czego mało kto się spodziewał. Kultowe RPG z 2001 roku zmierza na urządzenia mobilne - na start potwierdzono wersję na iOS. Informacja pojawiła się w oficjalnym wpisie twórców, gdzie oprócz wspominkowego tonu i świętowania rocznicy padła konkretna zapowiedź: Gothic Classic ma trafić na smartfony. Na razie bez daty premiery i bez szczegółów dotyczących sterowania czy ewentualnych zmian w gameplayu. Wiadomo tylko tyle - teaser już jest, a więcej informacji ma pojawić się „wkrótce”. Trudno nie mieć tu lekkiego déjà vu. Porty mobilne klasyków potrafią być albo świetnym sposobem na przypomnienie sobie legendy, albo toporną ciekawostką, która szybko ląduje w zapomnieniu. W przypadku Gothica stawka jest spora, bo to tytuł, który broni się klimatem i specyficzną mechaniką - a to nie zawsze dobrze przekłada się na ekran dotykowy. Przy okazji ogłoszenia zaprezentowano też nowy merch: figurkę ścierwojada, mapę Kolonii oraz szkicownik zawierający oryginalne rysunki z produkcji gry (176 stron materiałów zebranych przez Ralfa Marczinczika). Na konkrety trzeba jeszcze poczekać, ale jedno jest pewne - Gothic znowu próbuje wyjść poza swoją niszę. Pytanie tylko, czy mobilna wersja będzie czymś więcej niż ciekawostką dla fanów. |
napisał: Isentor, dnia 12.02.2026 11:25
|
![]() Po miesiącach ciszy i półsłówek w końcu padła oficjalna data. Gothic Remake zadebiutuje 5 czerwca 2026 roku. Informacja została potwierdzona przez twórców i kończy okres spekulacji, który dla wielu fanów trwał zdecydowanie zbyt długo. Za odświeżenie kultowego RPG odpowiada Alkimia Interactive, a wydawcą jest THQ Nordic. Gra zmierza na PC oraz konsole PlayStation 5 i Xbox Series X|S. Remake powstaje na Unreal Engine 5 i ma być pełnoprawnym odtworzeniem pierwszej części serii, stworzonej pierwotnie przez Piranha Bytes w 2001 roku. Twórcy zapowiadają wierne odwzorowanie Kolonii Górniczej, zachowanie charakterystycznego klimatu i jednocześnie przebudowane systemy walki, animacje oraz oprawę wizualną. To nie ma być szybki lifting tekstur, lecz pełna rekonstrukcja świata - z nowoczesną technologią, ale bez utraty tożsamości oryginału.
Pozostaje pytanie, czy czerwiec 2026 okaże się terminem ostatecznym. Tym razem jednak mamy konkretną datę, a nie ogólnik o „nadchodzącym roku”. I to już jest coś. |
napisał: Isentor, dnia 08.02.2026 20:25
|
![]() Zgodnie z zapowiedzią Gothic Remake doczekał się piątego odcinka dzienników deweloperskich. Tym razem Alkimia Interactive skupiła się na trzech obszarach, które sprawiły zespołowi najwięcej problemów: rekonstrukcji świata i postaci, nowym systemie ulepszania pancerzy oraz pracy nad animacjami, kamerą i klimatem.
Twórcy wprost przyznają, że największym wyzwaniem było wierne odczytanie intencji oryginału. Piranha Bytes budowała Kolonię Karną przy użyciu tekstur 512×512, a mimo to stworzyła miejsca i bohaterów, które do dziś są natychmiast rozpoznawalne. Zespół Alkimii musiał więc „czytać między pikselami” - próbując zrozumieć, co autorzy chcieli przekazać, a nie tylko jak to wyglądało technicznie. Pomocą był artbook The Art of Gothic 3, który - wbrew nazwie - obejmuje całą serię, a nie tylko trzecią odsłonę. Równolegle deweloperzy wielokrotnie przechodzili pierwszego Gothic, żeby konfrontować wspomnienia z realnym doświadczeniem gry z 2001 roku, a nie z nostalgią. Postacie podzielono na trzy kategorie. Najważniejsze fabularnie (grupa A) są tworzone ręcznie, z dużą dbałością o detale i charakter. Grupa B ma niższy priorytet, a postacie z grupy C powstają przy użyciu autorskiego systemu „Maestro”, który miesza i dopasowuje elementy wizualne. W materiale trudno jednak nie zauważyć kontrowersji: mimo dostępu do bogatych grafik koncepcyjnych - również kobiecych - część projektów wyraźnie upraszcza sylwetki i rysy, co było już przedmiotem krytyki przy wcześniejszych prezentacjach. Nowością jest system ulepszania pancerzy, który… początkowo w ogóle nie był planowany. Zaczęło się od chęci większego zróżnicowania zbroi w Starym Obozie. Z czasem pomysł ewoluował w pełnoprawny mechanizm: zamiast kupować kolejne „lekkie”, „średnie” i „ciężkie” pancerze, gracz dostanie jedną bazową zbroję, rozwijaną zarówno statystycznie, jak i wizualnie. To duża zmiana względem oryginału, choć - według twórców - zaprojektowana z myślą o spójności świata. Sporo uwagi poświęcono kamerze i inscenizacji dialogów. System ma brać pod uwagę porę dnia, pogodę, źródła światła, wysokość rozmówców czy otoczenie. Mniej istotne rozmowy korzystają z losowanych kadrów, natomiast kluczowe sceny mogą być ręcznie reżyserowane przez projektantów. Brzmi ambitnie, ale też bardzo kosztownie czasowo. Alkimia stawia również na „żyjący świat”. Widzimy stworzenia reagujące na otoczenie, dynamiczną pogodę wpływającą na oświetlenie, burze z piorunami i mgłę unoszącą się po deszczu. Pojawiają się też drobne detale środowiskowe - jak rozkładające się z czasem ciało ścierwojada - które mają budować atmosferę, z której Gothic zawsze słynął. Największym technicznym wyzwaniem okazało się sterowanie i animacje. Twórcy chcą pełnej responsywności, dlatego sięgnęli po technologię motion matching, opartą na ogromnej bazie animacji i płynnych przejściach między nimi. Potwory animowane są głównie metodą pose-to-pose, a w materiale po raz pierwszy zaprezentowano też działający lip-sync - element, którego brakowało w poprzednich pokazach. Premiera? Tu zaczynają się schodyNa koniec pada pytanie, które dziś interesuje fanów najbardziej: kiedy premiera Gothic Remake? Odpowiedź jest… coraz mniej optymistyczna. Na planszy końcowej materiału pojawia się już tylko hasło „COMING 2026”. Wcześniej mowa była o „EARLY 2026”, czyli pierwszym kwartale roku. Co ciekawe, oficjalne napisy do filmu nadal używają starego określenia. To drobny szczegół, ale w kontekście zbliżającej się rocznicy Gothica i długiego milczenia studia wygląda jak cichy krok w tył. Na razie nie ma oficjalnego komunikatu o opóźnieniu, ale wszystko wskazuje na to, że „wczesne 2026” może być już nieaktualne. A biorąc pod uwagę tempo i skalę zmian, trudno się oprzeć wrażeniu, że Alkimia Interactive sama nie jest jeszcze pewna, kiedy ten projekt naprawdę będzie gotowy. |
napisał: Isentor, dnia 24.11.2025 17:03
|
![]() Wokół Gothic Remake ponownie zrobiło się głośno, ale nie z powodów, których oczekiwali fani. Zapalnikiem stał się wygląd kobiecych postaci - gracze zauważyli, że wiele z nich wygląda bardziej jak mężczyźni w perukach niż jak kobiety znane z oryginału. Rysy twarzy są ciężkie, zupełnie nienaturalne, a całość kompletnie odbiega od materiału źródłowego. Dla społeczności, która od dwóch dekad zna każdą postać w Kolonii, różnica była oczywista i trudna do zignorowania.
Krytyka pojawiła się niemal od razu. Wątek na Steamie szybko wypełniły komentarze w stylu: „co tu się stało z modelami?”, „dlaczego wyglądają jak faceci?”, „kto wpadł na pomysł takiego redesignu?”. Problem nie leżał nawet w samym odejściu od oryginału - ludzi najbardziej zirytowało to, że nowe modele wyglądają po prostu słabo. W grze, która ma bazować na nostalgii i wierności klimatowi, takie błędy są jak czerwony dywan rozłożony pod krytykę.
I wtedy zaczęła się druga część afery. Zamiast wejść w dialog, twórcy (lub moderatorzy) zaczęli usuwać komentarze i banować użytkowników poruszających temat wyglądu kobiet. Wątki znikały, ludzie dostawali wyciszenia, a dyskusja, zamiast wygasnąć, eksplodowała jeszcze bardziej. Całość błyskawicznie przerodziła się w duży konflikt na forum - gracze zebrali screeny usuniętych postów, odtwarzali dyskusje i dokumentowali, co zniknęło.
Efekt był standardowy: próba uciszenia krytyki tylko ją wzmocniła. Po kilku dniach sytuacja się uspokoiła, ale reputacja została nadszarpnięta. Zamiast prostego wyjaśnienia lub obietnicy poprawy modeli, gracze dostali moderację wymierzoną w najbardziej niewygodne wątki.
Problemem nie była tylko jakość nowych modeli kobiet, ale też reakcja twórców, która pokazała, że nawet zwykła krytyka wizualnej niespójności potrafi wywołać burzę, jeśli próbuje się ją wyciszyć. Gothic Remake ma jeszcze czas, by to naprawić - pytanie tylko, czy ktoś wyciągnie z tej sytuacji wnioski. |
