Gothic 3 – Bagienne Ziele
W świecie pochłoniętym przez wojnę,mało kto myśli o paleniu, co prawda istnieją skręty o dumnej nazwie Czarny Rhobar, jednak nie przynoszą one tego efektu co dawniej. Zamiast uczucia lekkości i momentalnego odprężenia otrzymujemy regeneracje many oraz wytrzymałości. Po pewnym czasie zauważymy także, że ów roślina praktycznie nigdzie nie rośnie, nie można już samemu skręcać towaru. Jednym słowem ziele zeszło na psy.
Po pewnym czasie ślepy los kieruje nas na pustynię, przemierzając te dzikie tereny trafimy w końcu do małej miejscowości zwanej Lago. Wszystko wygląda tak samo ale w powietrzu unosi się aż miły dla nosa zapach. Penetrujemy okolice aż w końcu trafiamy na dziwne krzaki. W okolicy kręci się ogrodnik który uświadamia nam w jakiej to wielkiej nieświadomości przyszło nam żyć. Otóż bagienne ziele nie rośnie wyłącznie na bagnach, wręcz przeciwnie, w pustynnym klimacie ma ono świetne warunki do bytowania.
Jednak oprócz ludzi, znaleźli się także inni którzy zagustowali w tym wyrobie. Krwiopijcy, tak te przerośnięte muchy z wielkim żądłem, widocznie także wiedzą co dobre. Niekiedy przez te szkodniki można stracić całe zbiory, jednak nie ma takiego problemu, którego nie dałoby się rozwiązać, nieprawdaż Synu Rozwagi.
Mimo wszystko, w tych stronach istnieje na ten towar wysoki popyt, gdyż kto raz spróbuje zapłaci fortunę by znów móc zapalić. Ziele jest sprzedawane zazwyczaj w postaci skrętów, jednak czasami można otrzymać specjalną paczkę wypełnioną po brzegi najlepszym towarem. Jest to niezwykle cenny pakunek, który może okazać się cennym podarkiem dla grubszych ryb.

