Edycja Rozszerzona – Pierwsze wrażenia
| Artykuł archiwalny | nowa wersja artykułu już wkrótce |
Uwaga! Podczas czytania poniższego tekstu prosimy pamiętać, iż nasze odczucia przelane na papier (a właściwie na portal) bazują na nieskończonej jeszcze łatce! Wersja finalna może się nieco różnią, jednak dość nieznacznie.
Od wielu tygodni krążą informacje na temat najnowszego uaktualnienia przeznaczonego dla gry Gothic 3. Fani tegoż tytułu od pierwszych zmianek na temat najnowszej łatki nie mogli się doczekać na jej premierą. Zastanówmy się, czy tak naprawdę jest na co? Czy wymagania graczy nie są za wysokie? Pamiętajmy, że to tylko uaktualnienie, a nie dodatek. 15 lutego otrzymaliśmy od łukasza Abramczuka z CD Projekt film, który przedstawia dwudziesto minutową podróż z okolicy Trelis do Bragi. Gameplay prezentuje wyłącznie płynność działania gry oraz walki ze zwierzętami tudzież bandytami i Asasynami, jednakże niemiłą niespodziankę okazał się brak dźwięku w tymże materiale.
Błędy wyeliminowane, ale czy na pewno?
Postawmy sobie jedno pytanie – czego tak naprawdę oczekujemy od Edycji Rozszerzonej Gothic 3? Niższych wymagań sprzętowych, poprawionych błędów związanych z zadaniami, a może dodatkowej zawartości, lub kompletnego remake’u gry? Community Patch Team zapowiada, że aktualizacja wprowadzi około 1200 zmian względem wersji 1.12, więc – co łatwo wyliczyć – 800 względem aktualizacji w wersji 1.6. Prawda, od teraz będziecie mogli pożegnać się ze znikającymi postaciami, niesprawiedliwie niezaliczonymi zadaniami czy też zbyt szybko ginącymi towarzyszami podróży, ale… co poza tym?
Ulepszone AI, prawda. Należy jednak pamiętać o jednym – ulepszone nie znaczy dobre. Podczas seansu zauważyliśmy, że przeciwnicy w postaci bandytów rzucili się na głównego bohatera niczym pseudokibice i w podobny sposób zaczęli go atakować. Zapowiadane otaczanie ofiary nie spełnia w całości swojej roli. Owszem, wrogie jednostki próbują otoczyć gracza, ale albo zatrzymują się i stoją w pozycji bojowej, albo idź równo w jednym rządzie i przykładowo we czterech na raz machają nam bronią przed nosem, jednak zdarza się, iż niektórzy z nich próbują atakować z flanek, jednak nie jest to skutecznym rozwiązaniem. Oczywiście jest lepiej niż w podstawowej wersji Gothica 3, jednak daleko temu do ideału. By nikt nie miał mi za złe, od razu mówić – grupa, która zaatakowała bohatera była bezpośrednio przed nim.
Zaciekawią mnie sposób ataku kilku przez przeciwników na raz. Pięciu bandytów biegnie z okrzykiem na ustach, my zaś próbujemy przed nimi uciec. Trzech bandziorów rzuca się w pogoń, a reszta stoi jak wryta w ziemią trzydzieści metrów dalej w pozycji bojowej z wyciągniętą tarczę. Nie wiemy, jak nowe AI zadziała, kiedy dwie grupy zaatakują zarówno z przodu jak i z tyłu; prawdopodobnie wtedy osiągniemy zamierzony skutek, tj. otoczenie gracza przez przeciwnika. Niestety, przy obejrzanej przez nas prezentacji zauważyliśmy tylko to, że przeciwnicy są zdolni nas otoczyć, ale dopiero wtedy, gdy wciśniemy swojego bohatera między ich oręż. Należy też wspomnieć o nienaprawionej kolizji z przeszkodami, w skutek czego atakujący nas wrogowie wchodzą na kufry, głazy, krzaki i tym podobne.
To, co powinno ucieszyć każdego, to częściowo rozwiązany problem w walce z bestiami. Od czasu premiery zmorą każdego gracza wydawały się być zwierzęta, które w pojedynkę potrafiły uśmiercić naszego herosa nawet, gdy ten był wszechpotężną postacią, potrafiącą zmieść w pył całą gromadą orków. Jak pamiętacie, albo i nie, przykładem takich bestii był wilk, a jak to z nimi bywało, każdy wie – chapsnie Cię taki w brzuch i nie odpuści aż do grobowej deski. Teraz sytuacja będzie się miała inaczej – gdy wilk lub cała wataha zauważą twego jakże mężnego i soczystego wybawiciela ludzkości, oczywiście zaatakują stadnie, jednak, gdy nie będziemy bezmyślnie klikać przycisku ataku, zwierzęta nas powalą i dadzą chwilę na odetchnienie, a w tej chwili odsuwają się od gracza na kilka stóp. Można z tego wywnioskować, że jest to ukłon w stronę mniej doświadczonych graczy.
Bestie wydają się być inteligentniejsze, lepiej pracują w grupie i osaczają bohatera. My, jako gracze, musimy pamiętać o jednym – nie ma gry doskonałej. Niektóre błędy związane z fizyką nie zostały poprawione; mowa tutaj na przykład o martwych zębaczach, które ginąc po stoczonym przez nas pojedynku, zaczynają trząść się jak brzuch pana Ryszarda Kalisza podczas maratonu do sejmowego bufetu.
Skoro już jesteśmy przy tematyce zwierzęcej… do dzisiaj nie udało nam się dowiedzieć, czy w nowym uaktualnieniu poprawiona zostanie fizyka ruchu kur, które po machnięciu mieczem rozpoczynały lot swojego życia docierając do najwyższych gór kontynentu. RobeN, konsul firmy CD Projekt biorący udział w projekcie, wyjaśnić nam, iż jest to problem nie do końca zaimplementowanego silnika Ageia PhysX (tak, wtedy to jeszcze nad projektem czuwała firma Ageia, nie Nvidia), odpowiadającego za fizyką w grze i w tym przypadku, można byłoby naprawić te błędy jedynie przy głębokiej modyfikacji engine’u.
Musimy się pogodzić z tym, że mimo wszelkich poprawek to nadal będzie tylko Gothic 3. Dlaczego „tylko”? Przede wszystkim w tej części gry animacje postaci oraz bestii zostawiały wiele do życzenia. Nienaturalny bieg wilków, który wyglądał tak, jak gdyby był wykonywany podczas tak zwanego „bullet time”, kompletnie, że się tak wyrażą, zepsute animacje ruchów bocznych, gdzie osiągnięto taki wynik, iż gracz może zauważyć jak bestia zamiast chodzić bokiem, zaczyna ślizgał się jak na lodzie. Pewnie już się domyślacie, że w łatce animacje te nie będą poprawione, bo to już jest bardzo mozolna praca.
Grafika, czyli co w polygonach piszczy
Spróbujcie sięgnąć pamięcią do czasu premiery Gothic 3. Pamiętacie, jak wszyscy żalili się na brak wygładzania krawędzi i gdzieniegdzie brzydkie tekstury? „Edycja Rozszerzona” („Enhanced Edition”) wyeliminuje te wady bez problemu. Jak zapewne wiedzie, albo i nie, dodatek dla omawianej tu przez nas gry, wydany pod koniec 2008 roku, dysponował opcję wygładzania krawędzi. Mowa tutaj o tytule „Zmierzch Bogów”. Patrząc na efekty pracy zespołu zajmującego się najnowszym uaktualnieniem, można wysnuć wnioski, iż to właśnie studio Trine Games, które jest odpowiedzialne za dodatek do gry, skorzystało z wysiłków zespołu Community Patch. Przejdźmy do sedna – najnowsza aktualizacja wprowadzi szereg zmian kosmetycznych, dzięki którym gra będzie po prostu ładniejsza. Należy tu też wymienić nowe opcje graficzne, takie jak na przykład efekt poświaty.
Na uwagę zasługuje pełne wsparcie technologii PixelShader 3.0, która to we wcześniejszych wersjach gry nie funkcjonowała tak jak powinna. Z pośród publikowanych zrzutów ekranu można zauważyć odświeżone menu gry, aczkolwiek nie do końca ładniejsze od starszej wersji, a zwłaszcza napis „Enhanced Edition”, który to wygląda jak wytwór dziesięciolatka bawiącego się w Photoshopie, gdyż wykonany jest amatorsko i kompletnie nie pasuje do reszty elementów graficznych. Oczywiście w wersji finalnej wygląd menu głównego może się nieco różnią.
Nie omieszkam dopowiedzieć także o dużo lepiej prezentujących się broniach, które są bardziej szczegółowe, a niektóre z nich doczekały się nowego, ulepszonego dizajnu.
Warto nadmienić, że podmienione zostały także niektóre tekstury, przez co gra wygląda jeszcze lepiej. Największy zawód natomiast sprawiła mi zmiana czcionki na tę ze „Zmierzchu Bogów” (która notabene istniała w innych wersjach językowych Gothic 3 od samego początku), gdyż wg. mnie jest nieczytelna. Wolę dobrą, starą czcionką, tj. normalny windowsowski Arial.
Graj muzyko, graj!
Każdy, kto miał styczność z trzecią częścią gry Gothic, wie, że muzyka, która towarzyszy podczas rozgrywki jest bardzo dobra i wprowadza odpowiednią atmosferę. Od tej strony nic się nie zmieni, chwała Bogu. Dobrą wiadomością wydaje się być to, iż dodane zostaną nowe dźwięki, których na chwilę obecną brakowało w tejże produkcji. Koniec z „głuchym” środowiskiem, które zaburzało równowagę w naturalności rozgrywki. Podczas wyciągnięcia danego typu broni, usłyszymy jej charakterystyczny dźwięk.
Do gry zostaną wprowadzone wszelkie naturalne odgłosy, których zawsze brakowało. Podczas ulewy usłyszymy bębnienie kropel deszczu o ziemią, a przechodząc obok ogniska… trzaski palącego się drewna. Niestety, wszystkie te dźwięki pochodzić będą z poprzednich części Gothica, tak więc należy się zastanowić, czy nie zepsują klimatu gry, tym bardziej, że mają już bagatela 8 lat i niekiedy brzmią nienaturalnie.
Więcej nowości, więcej zabawy!
Chciałoby się rzec – nowa aktualizacja, nowe możliwości. W dziewięćdziesięciu procentach zgadzam się z tym zdaniem. Edycja Rozszerzona przyniesie ze sobą szereg dodatkowych elementów. Każdy przedmiot będzie miał swój własny przedmiot. Tak, dobrze widzicie, każdy, nawet szczotka.
Naszym oczom ukarzą się też nowe bronie (topory, miecze, łuki i kusze), a także zostanie poprawiony wygląd tych, które egzystowały już w podstawowej wersji Gothic 3. Modyfikacjom ulegną także statystyki pancerzy.
Aby utrudnią rozgrywkę, twórcy aktualizacji wprowadzili zmiany w cenach danych produktów. Teraz nie kupimy za grosze wszelakiej maści rarytasów, zaś sami nie wzbogacimy się w szybkim tempie dzięki naszym łupom. Niestety, gracze będą musieli nastawią się na nowy system rozgrywki, tj. by nauczyć się ostrzenia broni, najpierw trzeba będzie nauczyć się kowalstwa. Ta sama kolej rzeczy obowiązuje dziedziną magii. Chcesz kogoś wspomóc magią poprzez czar leczenia, najpierw poznaj tajniki leczenia siebie. Również wprowadzone zostaną nowe zadania, które zostały wyłączone w normalnej wersji gry, gdyż nie działały do końca prawidłowo. Nadmienić, iż pojawi się również nowa umiejętność, mianowicie ostrzenie strzał. Nie muszą chyba wyjaśniać, do czego będzie nam służył? 😉
Ważnym elementem nowej aktualizacji będzie poprawa polskich tekstów. Kilka miesięcy temu nasi użytkownicy zgłaszali za pośrednictwem forum błędy w lokalizacji omawianego tutaj produktu. Wszędzie gdzie się dało, przywrócono dialogi od strony głosowej. Niestety, niektóre rozmowy nadal pozostaną głuche z winy Piranhy Bytes, która najprawdopodobniej po wysłaniu skryptów do CD Projekt, wprowadziła pewne zmiany w grze, w skutek czego nasz dystrybutor nie miał możliwości nagrania dodanych ścieżek dialogowych.
O optymalizacji słów kilka
Najnowsza łatka sprawi, że Gothic 3 stanie się grą mniej frustrującą dla naszych komputerów. Optymalizacja kodu gry naprawdę przeszła nasze najśmielsze oczekiwania. Gra działa na najwyższych detalach z rozdzielczością 1920×1080 pikseli na karcie graficznej GeForce 8800GT oraz 2 gigabajtami pamięci RAM. W stosunku do poprzednich wersji aktualizacji, jest to spora poprawa.
Konkludując…
„Enhanced Edition” to aktualizacja, która z pewnością odnowi Gothic 3, pytanie tylko, czy rzeczywiście tego oczekiwali fani? Czy ich oczekiwania nie pójdą na marne? Wiadomo, iż większość graczy pokłada w najnowszym uaktualnieniu wielkie nadzieje, wręcz myślę, iż dzięki niemu Gothic 3 będzie zupełnie inną grą, ale czy takie myślenie jest słuszne? Jeśli ktoś grać w polski tytuł „Two Worlds”, to do gry w „Edycję Rozszerzoną” można go zachęcić jednym, prostym zdaniem: najnowsze uaktualnienie jest tym dla trzeciej odsłony Gothica, czym był patch w wersji 1.5 dla „Two Worlds”. Naprawdę, warto odkopać z pośród sterty płyt ostatnią produkcją Piranhy Bytes z tego cyklu, by przekonać się, że ta gra zabłyśnie nowym obliczem. Niestety, nadal będziemy musieli liczyć się z tym, że dalej będzie to ten sam, „plastikowy” Gothic 3.










